Strona www.swarzedz.pl

Biuletyn Informacji Publicznej Biuletyn
Informacji Publicznej
eUrządeUrząd
-A  /  A+
Wysoki kontrast strony / Zwykly kontrast strony
Oficjalna strona Urzędu Miasta i Gminy w Swarzędzu
Logo PR
Logo UE

Egzotyczna wymiana szkolna: Swarzędz - Delhi

03.01.20

W 2019 r. odbyła się, już po raz trzeci wymiana między I Liceum Ogólnokształcącym Fundacji EKOS w Swarzędzu a indyjską szkołą Bal Bharati Public School w New Delhi. W czerwcu 12 - osobowa grupa indyjska gościła w Polsce, a w listopadzie 10 uczniów i 2 nauczycieli swarzędzkiego Liceum poleciało do Indii. Dla obu stron było to mocne przeżycie.

Dzięki bezpośredniemu połączeniu z Warszawy (5 246 km), podróż samolotem do stolicy Indii trwa zaledwie 7 godzin. Długa kolejka do odprawy celnej na lotnisku im. Indiry Gandhi dobitnie jednak wszystkim uzmysławia, że to już nie Unia Europejska... Nie chodzi tylko o uciążliwość procedur. Czując specyficzny zapach, cały czas unoszący się w powietrzu, spontanicznie sięga się po maski antysmogowe. Jak co roku jesienią, w całych Indiach przekraczane są normy zanieczyszczenia powietrza. Fatalna jego jakość wynika ze zbiegu kilku czynników. Do stałych (spaliny milionów pojazdów mechanicznych i emisje zakładów przemysłowych) dołączają: masowe wypalanie ściernisk ryżowych oraz ogromna ilość fajerwerków odpalanych z okazji święta Diwali.

Doznany przez swarzędzką grupę wstrząs ekologiczny szybko odszedł w niepamięć po radosnym powitaniu, jakie zgotowali hinduscy przyjaciele. Wolne od nauki dni, a także wszystkie popołudnia i wieczory, polscy uczniowie spędzali z rodzinami swoich indyjskich partnerów. Wspólnie odbywali spacery po mieście i okolicach, zwiedzali zabytki, jedli posiłki, odpoczywali. Już pierwszego dnia do Polski trafiły zdjęcia uśmiechniętych twarzy pod oświetloną hinduskimi barwami narodowymi India Gate oraz obrazy z oszałamiająco kolorowej sikhijskiej świątyni Gurudwara Bangla Sahib. Nazajutrz cała indyjsko-polska grupa odbyła wycieczkę do bahaistycznej Świątyni Lotosu - jednej z najbardziej rozpoznawalnych budowli w mieście, a także do wzniesionego w XIII wieku muzułmańskiego Kutb Minar. Kto chciał, dotarł także do katolickiej katedry, aby wziąć udział w niedzielnej mszy świętej. W ciągu pierwszych 2 dni młodzież zobaczyła więc miejsca kultu czterech religii i doświadczyła ich spokojnego współistnienia, co wydaje się dominującym rysem kultury indyjskiej. W kolejnych dniach cała grupa zwiedziła także m. in. Akshardam, nowoczesny hinduistyczny kompleks świątynny, który oferuje interaktywną podróż przez historię, z laserowym pokazem po zachodzie słońca.

W Bal Bharati Public School uczniowie ze Swarzędza wzięli udział w programie oficjalnym, realizowanym przedpołudniami. Spotkanie w szkole rozpoczęło się od ceremonialnego powitania z udziałem dyrektora szkoły pana L. V. Sehgala. Wszyscy goście otrzymali naszyjniki z żywych kwiatów i zostali poddani powitalnemu obrzędowi z udziałem ognia i wody, a na znak symbolicznego zaliczenia do „swoich" - oznaczeni pomarańczową kropką na czole. Codzienne zajęcia obejmowały warsztaty taneczne, artystyczne i kulinarne. Szczególnie te pierwsze, poświęcone nauce tradycyjnego tańca ludowego, okazały się trudnym wyzwaniem. Wyjątkiem był dzień, kiedy sikhowie (odłam hinduizmu) obchodzili 550 rocznicę urodzin Guru Nanaka, swojego założyciela. Lekcje w szkole tego dnia zostały odwołane, nie ze względów religijnych, lecz czysto praktycznych: tłumy sikhów, które ściągnęły do Delhi, sparaliżowały miasto. Zamiast lekcji zorganizowany został wspólny wypad do skansenu Chokhi Dhani.

Same dojazdy do szkoły były dla Swarzędzan nie lada atrakcją, bo można było z bliska przyjrzeć się niesamowicie intensywnemu ruchowi ulicznemu 28-milionowego miasta , poruszając się nie tylko rodzinnym samochodem, ale także metrem, motorikszą czy rikszą napędzaną siłą ludzkich mięśni.

Obowiązkowym punktem marszruty dla każdego przybysza do Indii jest Taj Mahal, monumentalne mauzoleum wzniesione w XVI w. w Agrze (ówczesnej stolicy) przez mogolskiego władcę. Wyprawa autokarem szkolnym z Delhi zajmuje cały dzień, ale warta jest każdego trudu. Taj Mahal to jeden z 7 nowych cudów świata i część dziedzictwa narodowego Indii.

Podczas wycieczki polsko-indyjskiej grupy zdarzyła się szczególna przygoda. Na oczach wielu ludzi małpi gang "obrabował" indyjskie dzieci z loda i butelki soku pomarańczowego. Scena ta ukazała jej świadkom, że zwierzęta w Indiach nie tylko korzystają z praw na równi z ludźmi, ale nawet mogą prawo to bezkarnie łamać. Na ogół jednak zwierzęta współistnieją z ludźmi pokojowo i bezkolizyjnie. Krowy spacerują po ruchliwej ulicy, a psy śpią na chodnikach, ostrożnie omijane przez przechodniów.

Podobnie jak powitanie, także pożegnanie swarzędzkiej grupy miało dwie części. Oficjalna odbyła się w auli szkolnej Bal Bharati i polegała, standardowo, na wygłoszeniu pożegnalnych mów oraz na programie artystycznym. Koncert muzyczny polsko-indyjskiej grupy udowodnił, że sztuka może być dogodną płaszczyzną porozumienia. Tradycyjny hinduski taniec, wyćwiczony przez polską grupę w ciągu kilku dni i zaprezentowany w oryginalnych ludowych strojach, z wyszukanymi makijażami na twarzach, będzie przez wykonawców wspominany przez lata jako przedsięwzięcie cokolwiek karkołomne, ale w końcu udane.

Nieoficjalnemu pożegnaniu na lotnisku towarzyszyły prawdziwe emocje. Hinduscy rodzice zżyli się ze swoimi polskimi gośćmi i traktowali ich jak własne dzieci.

Zapytani o największą wartość wymiany szkolnej, polscy uczniowie wyznają, że mieli unikalną możliwość zobaczenia hinduskiego domu i hinduskiej szkoły od środka, w ich codziennym działaniu. Obserwowali relacje między dorosłymi a dziećmi, między chłopcami a dziewczętami, między uczniami a nauczycielami. Widzieli różnice między europejskim i indyjskim podejściem do obowiązków, do punktualności, do pracy, do przepisów drogowych, do jedzenia, do ekologii. Ich horyzonty myślowe zyskały zupełnie nowy punkt odniesienia. Tego nie da żadna wycieczka turystyczna.

Największe pozytywne zdziwienia? Choćby to, że w Indiach udało się całkowicie wyeliminować plastikowe opakowania i naczynia jednorazowe. Albo to, że pomimo ogromnej liczby samochodów, w Delhi raczej nie spotyka się ulicznych korków, a wypadki drogowe wcale nie wydają się częstsze niż u nas. Niejednego zatem można się od Hindusów nauczyć.

Obie szkoły chcą kontynuacji swoich spotkań, zainicjowanych pierwszą wymianą w 2015 r. Dla indyjskich gości Polska także jest miejscem egzotycznym i niejednokrotnie zdumiewającym. Choćby ze względu na skalę: sama tylko aglomeracja New Delhi i tereny przyległe liczy tyle mieszkańców, co całe nasze państwo. Polscy gospodarze zawsze dbali, żeby ciekawie przedstawić gościom nasze narodowe tradycje i kulturę. Wspólne wyjazdy do Gniezna, Biskupina, Gdańska, Krakowa czy Wrocławia dawały możliwość pokazania indyjskim gościom historii państwa polskiego. Wspólny spływ kajakowy rzeką Wełną, żelazny punkt programu, daje gościom z gęsto zaludnionego subkontynentu indyjskiego obraz piękna polskiej przyrody. Młodzież indyjska z entuzjazmem bierze udział we wspólnych zajęciach z przygotowywania polskich pierogów i sałatek, we wspólnej rywalizacji sportowej, w leśnych grach terenowych i w spotkaniach przy kręglach.

Damian Pałka i Wojciech Pogasz