Strona www.swarzedz.pl

Biuletyn Informacji Publicznej Biuletyn
Informacji Publicznej
-A  /  A+
Wysoki kontrast strony / Zwykly kontrast strony

Oficjalna strona Urzędu Miasta i Gminy w Swarzędzu
PL DE EN

Biegacz z Karłowic w Maratonie Lednickim

06.06.17

W sobotę, 3 czerwca 2017 roku, na Polach Lednickich odbyło się XXI Spotkanie Młodych Lednica 2000, pod hasłem- „Idź i kochaj". Po raz dwunasty wzięli w nim udział biegacze uczestniczący w Maratonie Lednickim. Na terenie parafii Wierzenica, a tym samym gminy Swarzędz, dwukrotnie odpoczywali w punktach regeneracyjnych; trzeci raz z rzędu w Wierzenicy i dziesiąty w Karłowicach.

Organizatorzy (Stowarzyszenie Biegowe Brylant z Kórnika) podali, że biegły 122 osoby (24 panie i 98 mężczyzn). Biegacze pochodzili z różnych stron Polski, między innymi z Kórnika, Poznania, Nowej Soli, Gryfina, Nowego Tomyśla, Tczewa, Unisławia, Ostrowa Wielkopolskiego, Warszawy, Zbąszynia.

Po tylu spotkaniach przy karłowickiej kaplicy w gronie biegaczy wypatruje się znajomych twarzy. Pierwsze spojrzenie na dobiegającą grupę i nie widać munduru wojskowego. Jednak po chwili podbiega i wita się kapitan rezerwy Mieczysław Łyczakowski z Braniewa. Tym razem biegnie w żółtej koszulce, sportowych butach i z krzyżykiem w ręce.

Chyba drugi raz w Maratonie Lednickim uczestniczyła osoba z parafii Wierzenica, niewątpliwie pierwszy raz był to mieszkaniec Karłowic, Paweł Kraska - przy kaplicy odpoczywał i posilał się w towarzystwie mamy, Joanny. Flaga Gminy Swarzędz w rękach Szymona Wydymusa jednoznacznie wskazywała, że ten biegacz jest swarzędzaninem. Oparty o ścianę kaplicy odpoczywał bardzo zmęczony Witold Tyborowski z Kicina. Był też Marek Fenslau ze Starogardu Gdańskiego, który w Komańczy (Bieszczady) startował w Biegu Rzeźnika na dystansie 77,7 km. Swój dziesiąty Maraton Lednicki zaliczał, z nadzieją na dobiegnięcie, bo jakże by inaczej, Piotr Organiściak rolnik z Rogalinka.

Przed wyruszeniem do Wronczyna dyr. Buszkiewicz w imieniu grupy dziękował ks. Przemysławowi Kompfowi i wszystkim osobom, które Wierzenicy i Karłowicach jak zawsze niezwykle serdecznie podejmowały maratończyków. O bezpieczeństwo biegnących tradycyjnie dbali policjanci i ratownicy medyczni. Nowością był „wizytówki" z imieniem i nazwiskiem na koszulkach uczestników.

Włodzimierz Buczyński